Chcesz dokonać w życiu zmiany? Możesz to zrobić na 4 różne sposoby!

Patryk Wójcik - psycholog
02-07-2020

10 min

Każdy z nas wiele razy w swoim życiu dochodzi do momentu, w którym potrzebujemy zmiany. Niestety większość z nas boi się tej chwili, ponieważ temat zmian jest dla nas bardzo trudny. Zmiany zazwyczaj kojarzą się nam z czymś złym. Ale czy nasze życie nie byłoby nudne i mało wartościowe, jeżeli nie dokonywalibyśmy w nim żadnych zmian? Właśnie dlatego opowiem Ci o 4 różnych sposobach, które pomogą Ci dokonać zmian w różnych sferach Twojego życia. Znam te sposoby z własnego doświadczenia i obserwacji sukcesów, do jakich dochodzą moi klienci.

Jeżeli coś działa, to rób tego więcej

Te cztery sposoby na dokonanie zmiany, które przedstawiam w tym artykule, możesz traktować bardzo uniwersalnie. Sprawdzą się one w wielu sferach Twojego życia. Możesz w ten sposób działać w życiu osobistym i zawodowym. Spróbuj zapamiętać je wszystkie, ale zacznij stosować te, które najbardziej pasują do Twojej obecnej sytuacji i własnych preferencji.

Pierwszy sposób jest banalnie prosty w teorii, ale wielu z nas ma problem w jego praktycznym wykorzystaniu. Chodzi o to, że zmiana może opierać się na naszych obecnych działaniach, które się sprawdzają. Jeżeli skupimy się głównie na robieniu tego, co już przynosi nam dobre rezultaty, to prawdopodobnie zmienimy coś na lepsze.

Z czego wynika nasz problem? Głównie chodzi o to, że brakuje nam wyraźnych wskaźników, po których moglibyśmy poznać, że dane działania są skuteczniejsze od innych. Nasz problem opiera się głównie na tym, że nie znamy dobrze samych siebie. Jesteśmy tak zagonieni codziennymi sprawami, że nie mamy chwili na głębsze refleksje. Nie oddzielamy prawdziwych perełek od szkiełek bez wartości.

Jeżeli masz poczucie, że stoisz w miejscu, to prawdopodobnie brakuje Ci wskaźników, które mogą pokazać Ci zmianę. Przykładowo w świecie biznesu takim wskaźnikiem są zyski firmy, które wynikają bezpośrednio ze sprzedaży produktów. Takie wskaźniki są bardzo namacalne, bo łatwo porównać rozwój naszej firmy miesiąc do miesiąca, czy rok do roku.

W sferach związanych z życiem osobistym większość wskaźników nie jest aż tak oczywista. Jeżeli mielibyśmy porównać nasze zadowolenie z życia dziś i jutro, to może udałoby się nam to zrobić. Ale jeżeli miałbyś porównać swoje zadowolenie z życia dziś i miesiąc temu, to Twoje porównanie byłoby bardzo subiektywne i prawdopodobnie błędne.

Umiejętność wyznaczania swoich własnych wskaźników jest ważna. Właśnie dlatego ten temat omawiam szczegółowo na jednej z lekcji w moim darmowym kursie PSYCHOLOGIA NA DOBRY START. Jeżeli chcesz coś zmienić w swoim życiu, musisz wiedzieć, po czym poznasz, że taka zmiana zaszła. Właśnie do tego potrzebne Ci są namacalne wskaźniki, które zaczniesz tworzyć po zapisaniu się na mój kurs.

Przestać uparcie robić to, co już nie działa

Naszym życiem rządzą często nawyki i przyzwyczajenia. Do utraty sił potrafimy powtarzać zachowania, które w przeszłości się sprawdzały, ale obecnie nie mają większego sensu. Próbujemy naginać rzeczywistość i wmawiamy sobie, że następnym razem na pewno się uda.

Niestety zbyt mocno trzymamy się utartych schematów i trudno jest się nam zdobyć na odwagę, aby szczerze przyznać przed sobą, że coś w naszym życiu przestało się sprawdzać. Dlatego, jeżeli naprawdę chcesz dokonać zmiany, musisz w końcu przestać tracić energię na zachowania, które już do Ciebie nie pasują. Zrób porządny rachunek sumienia i przestać powtarzać schematy, które przestały już działać.

Aby przestać robić to, co już nie działa, potrzebujesz również dobrych wskaźników. Dlatego ten punkt łączy się z poprzednim. Życie masz tylko jedno i masz do wykorzystania taką samą ilość czasu każdego dnia co inni. Dlatego, jeżeli chcesz zwiększyć swoją osobistą skuteczność, musisz robić więcej rzeczy, które się w Twoim przypadku sprawdzają i za wszelką cenę ograniczyć robienie wszystkiego, co się nie sprawdza.

Tylko uwalniając się od starych przyzwyczajeń, możesz zrobić w swoim życiu miejsce na coś nowego. Tylko zwalczając swoje negatywne nawyki, możesz wypracować sobie kilka nowych i pozytywnych. Właśnie dlatego zachęcam Cię do głębszego zastanowienia nad życiem, bo tylko wtedy będziesz wiedział, które obszary wymagają zmiany w pierwszej kolejności.

Zacznij robić coś nowego i poszerzaj swoją strefę wpływu

Z jednej strony chcemy dokonać w życiu zmiany, ale z drugiej kurczowo trzymamy się utartych ścieżek. Już Albert Einstein powiedział, że „obłęd to powtarzanie w kółko tę samą czynność, oczekując innych rezultatów”. A czym my przypadkiem ciągle nie walimy głową w ścianę, a później zastanawiamy się, dlaczego boli nas głowa?

Wielu z nas boi się zmian tak bardzo, że tkwimy po uszy w swojej strefie komfortu i wszelkimi siłami bronimy się, aby z niej nie wychodzić. Jednak nie da się niczego zmienić, jeżeli nie zaczniemy robić czegoś nowego i poszerzać swojej strefy wpływu.

Ludzie dzielą się na dwie kategorie. Jedni skupiają się na tym, na co nie mają wpływu i ciągle są sfrustrowani. Takie osoby wiecznie lamentują i użalają się nad swoim losem. Wydaje się im, że ich życie nie jest od nich zależne, a wszystko, co dzieje się dookoła to kwestia przypadku. Ich życie jest smutne i skupione wokół porażek.

Drudzy skupiają się na tym, na co mają wpływ. W ten sposób biorą odpowiedzialność za swoje życie. Nawet jak popełnią błąd i coś im się nie uda, to potrafią przyznać się do porażki. W ich życiu nie ma miejsca na użalanie się nad sobą. Takie osoby czują, że są panami własnego losu. Wierzą, że ciężką i mądrą pracą można osiągnąć wszystko. Wierzą w siebie, ponieważ aktywnie podejmują działania, które mają poprawić jakość ich życia.

Dobrze się zastanów, w której grupie obecnie się znajdujesz. Czy bierzesz odpowiedzialność za swoje życie? A może wiecznie narzekasz i marudzisz, że życie podkłada Ci kłody pod nogi? Jeżeli nie zaczniesz ronić czegoś nowego i poszerzać swojej strefy wpływu, nadal będziesz tkwił w miejscu, które nie daje Ci żadnej satysfakcji.

Pamiętaj jednak, że aby zacząć przekraczać swoje ograniczenia, trzeba je najpierw dobrze poznać. Nie ma sensu rzucać się z motyką na słońce, bo w ten sposób nie utrzymasz motywacji w długim horyzoncie czasowym. Trzeba znać swoje mocne i słabe strony. Trzeba być świadomym swoich wad i zalet, bo tylko wtedy można skupić się na działaniach, które w naszej sytuacji mają sens.

Zmierz się ze skutkami swoich złych decyzji

W psychologii dobrze znamy zjawisko, które nazywamy efektem utopionych kosztów. To zjawisko polega na tym, że ludzie mają skłonności do kurczowego trzymania się wcześniej podjętych decyzji nawet w sytuacji, kiedy te decyzje okazują się dla nich niekorzystne. Inwestując swoją energię, czas, pieniądze lub wkładając w działanie inny rodzaj zaangażowania, zaczynasz trzymać się swoich decyzji, nawet jeżeli wydają się one błędne.

Niestety wielu z nas żyje w takim paradoksie. Zaczynamy robić coś, co początkowo było ciekawe i fascynujące, ale później trudno nam z tego zrezygnować, choć już to zajęcie nie sprawia nam żadnej przyjemności. Nie potrafimy odpuścić, kiedy czujemy, że w pewne rzeczy dużo zainwestowaliśmy.

Właśnie dlatego tkwimy w toksycznych związkach, bo czujemy, że włożyliśmy już w nie tyle swojego zaangażowania. Tkwimy w niesatysfakcjonującej pracy, bo czujemy, że tak wiele dla niej poświęciliśmy, że głupio byłoby z tego zrezygnować. Angażujemy się nadmiernie w projekt, który początkowo wydaje się przyszłościowy, ale później nie potrafimy z niego zrezygnować, nawet gdy widzimy, że zaczyna on ciągnąć naszą firmę na dno.

Właśnie tak działa podstępny efekt utopionych kosztów. Jednak niektórzy potrafią się przed nim chronić. Wielu znakomitych inwestorów wyznaje prostą zasadę: „Pozwól zyskom rosnąć, ale straty tnij jak najszybciej”. Warto ją zapamiętać i wziąć sobie do serca. Ze skutkami swoich błędnych decyzji lepiej zmierzyć się jak najszybciej. W ten sposób nie będziemy inwestowali jeszcze większej energii w działania, które i tak nie mają sensu.

Warto działać tak, jak przy odrywaniu plastra, który odrywasz szybki i z dużą siłą. Trochę na początku poboli, ale będzie to tylko chwilowy ból, który szybko minie. Jeżeli będziesz odrywał plaster powoli, to strasznie wydłużysz sobie cierpienie. Czy na pewno ma to sens?

Warto zadawać sobie co jakiś czas pytanie, czy z obecną wiedzą i doświadczeniem, podjąłbyś decyzję, które podjąłeś w przyszłości i się ich teraz trzymasz? Może część Twoich zobowiązań to właśnie takie projekty, które ciągną Cię na dno? Może doświadczasz na własnej skórze efektu utopionych kosztów i nie potrafisz się odciąć od czegoś, co obiektywnie jest dla Ciebie niekorzystne?

Jeżeli czujesz, że coś jest nie tak w Twoim życiu albo masz wrażenie, że utknąłeś w miejscu, warto przeanalizować swoje wcześniejsze decyzje, które doprowadziły Cię do obecnej sytuacji. Może przyszedł czas, aby zerwać kilka plastrów? Wiadomo, to chwilę poboli, ale w konsekwencji zrzucisz ogromny ciężar ze swoich barków i w końcu będziesz mógł iść naprzód.

Dokonanie życiowej zmiany nie jest łatwe, jednak wielu osobom przed Tobą się to udało. Tobie również może się to udać, jeżeli będziesz cierpliwy i zdyscyplinowany. Musisz mieć również odpowiednią wiedzę, która pomoże Ci zmienić dotychczasowy sposób myślenia.

Zastanów się, który z przedstawionych sposobów na dokonywanie zmiany, będzie najlepszy w Twojej obecnej sytuacji. Jeżeli masz trudności z wyborem albo nie jesteś pewny, jak możesz ustalić właściwe wskaźniki dla kluczowych sfer swojego życia, to po prostu zapisz się na mój darmowy kurs PSYCHOLOGIA NA DOBRY START, a ja podpowiem Ci jak to zrobić krok po kroku.

Pozdrawiam,

Patryk Wójcik – psycholog.